Wszystkie »

  • Wpisów:108
  • Średnio co: 31 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 09:08
  • Licznik odwiedzin:10 155 / 3460 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zaserwowałam rodzince przekąski:kanapki z łososiem, serkiem i papryką, a później camembert grillowany z żurawiną. Mniam... Wszystkim smakowało
 

 
Kupilam sobie dwie pary fajnych bucików, takich do biegania na lato. Sa lekkie i nie obcieraja (mam nadzieje).
 

 
brrr... SMUTNA
 

 
Dobranoc Kochany, daję Ci wirtualnego buziaka , życzę słodkich snów i wiedz, że bardzo Cię kocham
 

 
A dziś zrobiłam dobry uczynek i posprzątałam pokój mojej siostry! Wyrzuciłam jej stare i niepotrzebne rzeczy. Biedna dziwiła się jak ja z lekkością mogę tak wywalać jej rzeczy Ale rezultat jest super i mama z tatą są w końcu zadowoleni
 

 
Dziś wieczór spędziłam z mamą, bardzo dobrze nam się rozmawiało. Bardzo ją kocham, no i tatę, a szczególnie dziś za to, że kupił mi moje ulubione ciasto- Grójeckie
 

 
Uwielbiam jak T. po kąpiel smaruje mnie kremem ,
jak zmywa naczynia po obiedzie, który mu przygotowałam,
kiedy rano patrzy na mnie jak śpię,
gdy odgarnia mi włosy z twarzy i głaszcze po policzku...
 

 
Nat&Tom też w Łazienkach
 

 
Wczorajsza wizyta w łazienkach.
 

 
Jestem znowu w domu Odpocznę sobie troszkę, napiszę pracę na Konflikty Okresu Dorastania, pouczę sie na kolokwium z Pacjentów z uszkodzeniami mózgu. Jejku jak dużo mnie czeka zaliczeń w tym miesiącu, a później egzaminy. Ciężko było z jednym kierunkiem a teraz z dwoma będzie jeszcze lepsza jazda :\
 

 
Ale zimno w tym BUWie, chyba będę się zbierać kuurcze pieczone bo zamarznę. Właściwie to znalazlam mniej więcej to co chcialam jeszcze tylko mi brakuje godzin dyżuru pani Agnieszki od PUPu 2.
 

 
BUW co za piękne miejsce. Bardzo lubię tu sobie siedzieć i uczyć się i coś czuję, że w maju będzie to dość częste miejsce moich wizyt... A więc do dzieła czeka mnie dużo pracy
 

 
Właśnie będę znosiła wszystkie moje rzeczy, które zabieram do Warszawy. Jest ich dwa razy więcej niż tych, które tu przywoziłam... A pod koniec maja mam się przecież wprowadzać tu z powrotem!!! Kurcze pieczone
Ale dziś jestem szczęśliwa. Świeci słonko, jadę do mojego Ukochanego, będziemy sami miziać się i przytulać .
 

 
Wracam jutro do Warszawy do mojego Narzeczonego. Choć muszę powiedzieć, że dobrze mi było przez te sześć dni w domku .
 

 
WYKOŃCZENIE DOMU??? POLECAM PŁYTKI TRAWERTYNOWE.
Zapraszam na stronę http://traverstone.pl/.
Sama mam cały domek w trawertynie a na tej stronie możecie obejrzeć zdjęcia.
 

 
T&N
 

 
Tak poza tym to mi się strasznie nudzi, a powinnam pisać pracę na PUP . Ale ze mnie leń!
 

 
Właśnie oglądam: Panny młode z piekła rodem. Ja na pewno nie będę taka okropna. Choć kto wie, jak wszystko się nie będzie układało po mojej myśli to przekształcę sie w BRIDEZILLĘ!!!
 

 
Nie jestem jeszcze zdecydowana co do wiązanki. CI co mnie znają to pewnie myślą, że jestem chora na głowę, bo do mojego ślubu jeszcze prawie 2 lata, ale kto wie, WSZYSTKO SIĘ MOŻE ZDARZYĆ!!!
PS. To nasze obrączki.
 

 
Zapomniałam napisać, że będzie miał jakieś 6 warstw.Coś jak w tej gablocie.
 

 
A to mój tort...
 

 
A oto moja suknia ślubna.
Taaaadaaaam...
 

 
T. mnie już nie może słuchać bo ciągle mowie o ślubie, ale teraz jak ślub mi się znudził to robię listę zakupów niezbędnych do naszego mieszkanka
 

 
Kocham: Wedding TV!